Początkujący inwestorzy w swoich decyzjach inwestycyjnych często posiłkują się rekomendacjami analityków z domów maklerskich. Czy słusznie? W tym artykule postaramy się przedstawić najważniejsze informacje dotyczące rekomendacji giełdowych.

Na wstępie warto zaznaczyć, że większość rekomendacji giełdowych nie jest ogólnodostępnych. Domy maklerskie z reguły udostępniają rekomendacje jedynie dla swoich klientów, a jeśli zdecydują się je upublicznić, zazwyczaj robią to z opóźnieniem. Taka strategia pozwala im pozyskać nowych klientów, którzy cenią sobie szybki dostęp do informacji u sprawdzonych analityków. Jednak nawet mając rachunek w określonym domu maklerskim, nie zawsze otrzymamy dostęp do rekomendacji jako pierwsi. Przykładowo, Dom Maklerski mBanku w pierwszej kolejności udostępnia rekomendacje klientom strategicznym, następnie klientom VIP, a dopiero po 2 dniach roboczych pozostałym klientom.

Rekomendacje wydawane przez analityków mogą być mocno rozbieżne. Wycena spółki oparta jest bowiem o szereg założeń i przewidywań na następne lata, stąd nawet niewielkie różnice w założeniach mogą ukazać zupełnie inny obraz spółki. Za przykład niech posłuży nam KGHM.

  

W ciągu 2 ostatnich miesięcy upubliczniono 4 rekomendacje dotyczące KGHM. Dwie z nich zalecają kupno akcji, dwie sprzedaż. Ponadto cena docelowa prognozowana przez domy maklerskie jest skrajnie różna. Jeśli uważamy analityków giełdowych za nieomylne wyrocznie, to najwyższy czas zweryfikować nasze przekonania.

Inny ciekawy przypadek można zauważyć w rekomendacjach dotyczących akcji Idea Banku.

W przeciągu ostatniego roku Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska wydał 3 rekomendacje kupna oraz jedną „trzymaj”. Tymczasem od lipca 2017 kurs akcji Idea Banku spadł o około 60%.

Z drugiej strony, rekomendacje giełdowe pozwalają nam zwrócić uwagę na kluczowe aspekty dotyczące działalności spółki. Początkujący inwestor może nie wiedzieć, na jakie informacje zwrócić uwagę oraz jakie ryzyka wiążą się z inwestycją w daną spółkę. Analitycy wydający rekomendacje posiadają większe doświadczenie od przeciętnego inwestora indywidualnego. Choć nie należy ufać im bezgranicznie, warto korzystać z ich wiedzy.

Rekomendacje zawierają opis aktualnej sytuacji branży, w której działa spółka oraz czynniki, które mogą wpłynąć na poprawę lub pogorszenie wyników. Analizując rekomendacje, warto również zwracać uwagę na to, jaki analityk ją sporządził. Co roku publikowane są rankingi analityków giełdowych, którzy cechują się ponadprzeciętną skutecznością. Na rynkach zagranicznych opiniotwórcze są zaś rekomendacje renomowanych banków inwestycyjnych.

Podsumowując, rekomendacje mogą być wartościowym rozszerzeniem naszych analiz dotyczących potencjalnych celów inwestycyjnych. Prognozy analityków opierają się na założeniach, a dwóch analityków może dojść do zupełnie innej wyceny spółki. A jednym z najlepszych sposobów na sprawdzenie swojej własnej intuicji giełdowej jest udział w naszym konkursie Index Investment Challenge. Życzymy wszystkim udanej rywalizacji i zachęcamy do aktywnego inwestowania.